![]()
![]()
Bóg
prowadzi mnie przez duchową pustynię, pomógł mi dojść do oazy radości i
pokoju, jak uczynił to z Izraelitami.
Ja
na oazę przyjeżdżam, bo jestem bardzo z niej zadowolona. Uczestniczę w
oazach od samego początku. Jest wspaniale. Wszyscy dobrze się bawią. Nie ma różnic
między niepełnosprawnymi i sprawnymi. Chciałabym prosić, aby te oazy trwały
nadal.
Jestem
na oazie już szósty raz. Bardzo dobrze się na niej czuję. Bardzo mili są
opiekunowie, księża i klerycy. Chciałabym przyjechać tutaj na przyszły rok.
Jestem
po raz pierwszy na oazie. Jestem starszą osobą. To, że tutaj jestem uważam
za nagrodę od Boga za moje życie. Jestem zachwycona pobytem na oazie i chciałabym
w przyszłym roku tu jeszcze raz przyjechać.
W
tym roku jestem drugi raz na oazie. Przyjeżdżam na nią, aby spotkać się z
przyjaciółmi, poznać nowych ludzi. Jest to jedyna okazja, aby się wyrwać z
domu. Chętnie tu przyjeżdżam, gdyż na oazie panuje wspaniała atmosfera.
Chciałabym podziękować kadrze za tworzenie tej atmosfery.
Jestem
na oazie dziewiąty raz. Przyjeżdżam tu, aby spotkać przyjaciół, jestem bliżej
Boga. Odczuwam wewnętrzną przemianę duchową. Problemy stają się łatwiejsze.
Mam czas, aby przemyśleć różne sprawy. Uważam, że nie mam, co narzekać bo
widzę, że i tak dużo dostałam od Boga.
Po raz 15 Duszpasterstwo Niepełnosprawnych Ruchowo Diecezji Tarnowskiej
wraz z Katolickim Stowarzyszeniem „Cyrenejczyk” zorganizowało
turnusy oazowe dla swoich podopiecznych. W tę ideę włączyło się wiele Osób
i Instytucji, które udzieliły nam swojego wsparcia. Dlatego też tą drogą
pragniemy Im za wszystko podziękować. O przyjęcie wyrazów wdzięczności
prosimy: Księży Moderatorów, Księży Proboszczów z Kąclowej oraz Młynnego,
Siostry Zakonne oraz wszystkich ofiarodawców i sponsorów: Panu Józefowi
Oleksemu, Panu Doktorowi Janowi Cinie, Paniom Artystkom Stanisławie Kumorek
oraz Marta Obierzychleb oraz Firmom RSZiZb. z Limanowej, EMPOL Tylanowej
![]()
![]()
Ostatnia
modyfikacja:
maj, 2003
romans@idn.org.pl![]()
![]()

![]()